Live.

Wszystkie daty koncertów sprawdzisz tu: https://linktr.ee/michal_pepol

Na tyle znam Korę, że z ręką na sercu mogę powiedzieć, że pokochałaby samego Michała i natychmiast zaliczyłaby go do swojego kosmosu.

Kamil Sipowicz

Ta płyta w zaskakujący dla mnie sposób zbliża do Kory... Michał Pepol nie jest na tej płycie tylko muzykiem i kompozytorem, ale czarownikiem.

Mariusz Szczygieł

Czasami w momencie zasypiania zdarza się to nieuchwytne zjawisko, gdy trudno odróżnić, co jest jawą, a co snem, i taki jest właśnie ten album. We wszechstronnych kompozycjach Michała Pepola Kora brzmi jak wewnętrzny głos i jest to niezwykle charyzmatyczna narracja. Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że wydanie to poruszy wyobraźnię i wywoła realne przeżycia w tych, którzy tęsknią za Korą i wciąż uczą się jej nieskończoności. Wielowymiarowy i zachwycający album!

Mela Koteluk

Ta płyta powstała z przywiązania, fascynacji i tęsknoty. Jest fonograficznym współistnieniem dwojga artystów, którzy nigdy się nie spotkali. Michał Pepol wychował się, jak wielu z nas, na piosenkach Kory i Maanamu. Jest muzykiem klasycznie wykształconym, współtworzy renomowany w świecie Royal String Quartet. Poszukując własnego głosu jako solista i kompozytor, gromadził dźwiękowy materiał, który nie miał pierwotnie zastosowania. Brzmienia, nagrania rozmaitych przestrzeni i sytuacji, dźwięki wyobrażone. Szukał bardziej sprecyzowanych znaczeń, które je otworzą. Teksty Kory okazały się kluczem.

Adam Suprynowicz